Złóżcie mnie do grobu
nieznanego poety.
Na kamieniu napiszcie:
„Ten, który zalegał z czynszem,
lecz płacił za spadające gwiazdy,
wyścigi polnych koników
i sierpniowe koncerty świerszczy”.
Nie liczcie kobiet,
które przyniosą kwiaty –
nie poznałem ich,
ale mógłbym kochać je wszystkie.
Nie stawiajcie ogrodzenia –
niepamięć przeżre
nawet mury.
Śmierć jest słodkim zesłaniem
w wieczność, mówię wam.
„Kto tu leży?”
„Nie wiadomo.
Może nawet Owidiusz...
Переклад на польську - Małgorzata Borzeszkowska (Малгожата Божешковська)